piątek, 28 października 2011

Obiecuje!!!

Obiecuje ...że....

- zrobię ten fotoblog dla M..

-będę szukał pracy, wysyłał CV

-nagram tobie ten program

-oddam pożyczoną książkę

-zrobię to wszystko w tydzień

Zawszę dużo obiecuje....
Nie takie rzeczy obiecywałem.
Tych niespełnionych obietnic mam całą listę.

Największa obietnica jaką dałem i nie spełniłem?
Nie powiem :P
Możecie zgadywać wpisując to w komentarzach.
Może się uda wam zgadnąć

Obietnicę które daję są niewiele wartę. Potem zawsze się wyłgam, że zapominałem, nie miałem czasu, albo zająłem się efektem cieplarnianym i ratowałem świat i dlatego tego nie zrobiłem :)

Obietnicę które daje owszem spełniam jak mam bat nad głową, albo gdy konsekwencje będą straszliwie dotkliwe, nieprzyjemne ( o tego unikamy, ma być miło i przyjemnie).

Często też zapominam co komu obiecałem, jak sobie nie zapiszę...
Czasem odkładam na potem, zawsze jest jakieś potem :D
Potem się uzbiera i nawarstwi rzeczy do zrobienia.
Rzeczy do zrobienia potrafią mnie przytłoczyć.
Normalnie robota mnie przywala

Co możesz zrobić z Piotrusiem aby dotrzymał obietnic?
- przedstaw mu to co obiecał, jako wspaniałą przygodę, i świetną zabawę ( pamiętasz jak Tomek Sawyer przedstawił swoją karę- malowanie płotu, jako świetną zabawę )

-daj nagrodę jak się wywiąże z obietnicy w terminie.

- wymyśl straszną i dokuczliwą dla Piotrusia karę.

-przedstaw konsekwencje nie spełnienia przez Piotrusia obietnicy.

-Pilnuj, sprawdzaj codziennie wykonanie zadania przez Piotrusia.

A ja obiecuje częstsze wpisy. Co tydzień!
Ciekawe kto uwierzy w tą obietnice?

Kukuryku....
Piotruś Pan

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz